Co to takiego Boża ekonomia?
W ludzkiej ekonomii sukces mierzy się tym, co posiadamy, a w Bożej ekonomii sukces mierzy się tym, co mamy w sercu: jaki mamy stosunek do pieniędzy i w jaki sposób zarządzamy finansami.

Słowo Boże mówi, że:
Człowiek patrzy na to, co widoczne dla oczu, Pan natomiast patrzy na serce (1 Sm 16,7b).

Nasz stosunek do pieniędzy i sposób zarządzania finansami zależy od tego, czy pieniądze traktujemy jako właściciele, czy jako zarządcy.
Jaka jest różnica?

Właściciel uważa, że ma prawo postąpić ze swoją własnością w taki sposób, jak zechce np. wszystko może skonsumować, a nawet roztrwonić, podzielić się z innymi lub ryzykownie zainwestować. Właściciel uważa, że sposób zarządzania finansami jest wyłącznie jego sprawą i nikt nie ma prawa go pouczać lub osądzać.

Zarządca wie, że musi się liczyć z wolą Właściciela, dlatego powinien poznać Jego cele i zamiary, poznać Jego priorytety i dowiedzieć się, na czym ostatecznemu Właścicielowi zależy, czego oczekuje od zarządcy. Zarządzając finansami zarządca powinien planować swoje działania i kontrolować ich wykonanie, wykazać się odpowiedzialnością w podejmowaniu decyzji i wiernością wobec woli ostatecznego Właściciela, bo z każdej decyzji w przyszłości będzie rozliczony.

Postawa bycia zarządcą jest związana z wiernością w drobnych rzeczach.

Podsumowanie:
Uznaj, że to Bóg jest ostatecznym Właścicielem i przyjmij postawę Zarządcy.