Pieniądze, bogactwo i majątek często pojmuje się jako odległe od spraw duchowych. Bo to przecież mamona i pochodzi od imienia bożka. Poza tym wielbłąd prędzej przejdzie przez ucho igielne, niż bogaty wejdzie do Królestwa Bożego. Z drugiej strony mamy przypowieść o nieuczciwym rządcy, którego Jezus pochwalił i tak dalej, i tak dalej … to pomyłka?
Rozmowę można obejrzeć na stronie: https://fb.watch/4iS9q8Kf8Y/
