Dawno temu, aby kupić mieszkanie, AGD do kuchni czy RTV do salonu trzeba było przez wiele lat oszczędzać, odmawiać sobie przyjemności lub po prostu odkładać drobne sumy „do skarpety” czy lokować je w banku.

Dzisiaj wiele dóbr jest dostępnych „od ręki”, nie potrzebujemy gotówki, bo można je kupić na raty lub na kredyt. I ludzie z takich możliwości korzystają, np. najpierw jadą na wakacje, później spłacają raty kredytu zaciągniętego na pokrycie kosztów wakacji. Można powiedzieć, że teraz jest lepiej, nie trzeba czekać na nagrodę, nie potrzeba wyrzeczeń, wizyta w banku załatwia sprawę.

silver and gold coins
Photo by Pixabay on Pexels.com

Czy jednak pożyczanie jest korzystniejsze dla naszej kieszeni od oszczędzania?  Przyjrzałam się pewnej rodzinie, która zadecydowała się oszczędzać drobną kwotę: 2,74 zł dziennie, co było dla nich prawie nieodczuwalne. Nie musieli z niczego rezygnować, po prostu nie wydawali drobniaków na batony, soki czy wodę na stacji benzynowej, itp. To 2,74 zł odłożone dziennie i pomnożone przez 365 dni pozwoliło im oszczędzać 1 000,00 zł rocznie. Byli cierpliwi, systematyczni i oszczędzali przez 15 lat. Pieniądze deponowali na koncie oszczędnościowych oprocentowanym w wysokości 2%. Po 15 latach ich oszczędności  wraz z odsetkami urosły do kwoty 17 639,00 zł.

Można powiedzieć, że to niedużo, ale ja już mam kilka pomysłów na wydanie takiej „niewielkiej” kwoty, która praktycznie wzięła się z niczego. Zamiast oszczędzać można też 2,74 zł codziennie wydawać na drobiazgi, płacąc kartą kredytową oprocentowaną w wysokości 10%. Po 15 latach na karcie uzbiera się „niemały” dług w wysokości 29 494,00 zł, który śmiało można powiedzieć, że wziął się z „niczego”. Wniosek nasuwa się sam: pożyczanie jest kosztowniejsze od oszczędzania.

Oszczędzanie i pożyczanie z perspektywy biblijnej

Pożyczanie jest łatwe i od razu daje efekty w postaci gotówki, a oszczędzanie wymaga cierpliwości, systematyczności i konsekwencji. Często nie widząc od razu efektów oszczędzania – rezygnujemy, gdy tymczasem niezwykłość procenta składanego polega na pojawieniu się „masy odsetkowej”, ale odczuwalnej dopiero po 15-20 latach, dzięki której pojawiają się większe kwoty na koncie.

Nie wiemy co przyniesie przyszłość, lata koniunktury przeplatają się z latami kryzysu, dlatego biblijna rada udzielona w Księdze Rodzaju faraonowi przez Józefa jest wciąż aktualna: „Niech faraon tak ustanowi nadzorców, by zebrać piątą część urodzajów w Egipcie podczas siedmiu lat obfitości. Niechaj oni nagromadzą wszelką żywność podczas tych lat pomyślnych, które nadejdą. Niechaj gromadzą zboże do rozporządzenia faraona jako zaopatrzenie dla miast i niechaj go strzegą. A będzie ta żywność zachowana dla kraju na siedem lat głodu, które nastaną w Egipcie” (Rdz 41, 34-36a jest ). Kiedyś ta rada uratowała Egipt od głodu, a kilka lat temu, kiedy straciliśmy dochody, uratowała naszą rodzinę – oszczędności pomogły nam przeżyć „chude lata”.

Biblia nie tylko dobrze radzi, ale też przestrzega, np. przed pożyczaniem pieniędzy i poręczaniem cudzych długów: „Ubogim kieruje bogaty, sługą wierzyciela jest dłużnik” (Prz 22,7). Współcześnie zobowiązania finansowe można podejmować na okres 30 lat, a nawet do 50 lat. Moim zdaniem jest to bardzo ryzykowne i kosztowne. Im dłuższy bowiem jest okres spłaty kredytu, tym większe są jego koszty: kredyt 30-letni w stosunku do kredytu 10-letniego kosztuje 3-4 razy drożej (zależnie od oprocentowania).

 Oczywiście są sytuacje, gdy kredyt pomaga w zdobyciu dachu nad głową, uruchomieniu wartościowej inwestycji, czy chociażby w zdobyciu wykształcenia, ale zawsze zanim skorzysta się z tej pomocy warto odpowiedzieć na kilka pytań:

  • na ile lat wziąć kredyt – co może wydarzyć się w tym czasie?
  • Jakie jest oprocentowanie kredytu – ile będzie kosztował?
  • Co zrobię gdy zabraknie pieniędzy na spłatę kredytu – jaki mam plan B?

Ja jestem zwolenniczką oszczędzania – do zachowania dyscypliny w wydatkach motywuje mnie biblijna rada z Księgi Mądrości Syracha: „Nie idź za twymi namiętnościami: Powstrzymaj się od pożądań! Jeżeli pozwolisz duszy twej na upodobanie w namiętnościach, uczynisz z siebie pośmiewisko dla twych nieprzyjaciół. Nie miej upodobania w życiu wystawnym, abyś się nie uwikłał w jego wydatki” (Syr 18,30-32).

Refleksje:

  1.  Jaką kwotę mogę systematycznie oszczędzać? Zrobię odpowiednie obliczenia.
  2. W jaki praktyczny sposób mogę oszczędzać? (skarbonka, konto, itp.)
  3. Jakie są koszy mojego kredytu? W jaki sposób mogę je zmniejszyć?

 

Elżbieta Wrotek