Pieniądze są nie tylko środkiem płatniczym, jak uczy ekonomia, ale wpływają na ludzkie emocje i postawy życiowe. Amerykański ekonomista John Kenneth Galbraitha powiedział, że: „Pieniądz jest rzeczą niezwykłą. Obok miłości to najsilniejsze źródło szczęścia człowieka. Wraz ze śmiercią wzbudza natomiast największy lęk”. Posiadanie pieniędzy może dawać poczucie pewności siebie, własnej wartości i bezpieczeństwa, często pomaga określić prestiż społeczny. Z kolei brak pieniędzy może wywoływać lęk, stres i niepewność, niską samoocenę, a nawet spadek satysfakcji z życia.

couple hands holding hands in love
Photo by Pixabay on Pexels.com

Wyniki badania z 2012 roku „Finansowy Barometr ING”, zrealizowanego przez TNS NIPO na grupie 11077 respondentów w 11 krajach  pokazały, że aż 70 proc. polskich par z dłuższym stażem, ma za sobą kłótnie o pieniądze. W innych badanych krajach do kłótni o pieniądze  przyznało się średnio 40 proc. par.

Dlaczego kłócimy się o pieniądze?

Po pierwsze, małżonkowie pochodzą z różnych rodzin, środowisk, czasami kultur i do małżeństwa wnoszą to, czego nauczyli się w domu rodzinnym, w szkole, w pracy, w świecie – różne nawyki finansowe, które mogą irytować współmałżonka; różnice w podejściu do zarządzania finansami, które mogą wzbudzać negatywne emocje u współmałżonka. Przed zawarciem małżeństwa o różnych sprawach, w tym finansowych, decyduje się w pojedynkę, w małżeństwie… wspólnie. To poważne wyzwanie. Trzeba je podjąć!

Po drugie, małżonkowie mogą mieć różne cele życiowe lub mając wspólny cel, chcą podążać do niego różnymi drogami – czasami obok siebie. Wielu myśli, że małżeństwo to konieczność działania kompromisowego: dzisiaj działamy po „mojemu”, jutro po „twojemu”, może uda mi się tobie coś narzucić, ale w zamian muszę z czegoś zrezygnować. Małżonkowie  mający różne cele finansowe mogą ze sobą rywalizować, a nawet walczyć lub żyć obok siebie jak dwa single. Tymczasem w małżeństwie sakramentalnym nie chodzi o kompromis, ale o bezinteresowny dar z siebie dla współmałżonka, o cel wspólny, który jest w takim samym stopniu celem żony i męża, dobrym dla związku. Proces dochodzenia do wspólnych celów i wypracowywanie wspólnych sposobów działania, to kolejne wyzwanie. Możliwe do zrealizowania!

Po trzecie, sposób w jaki małżonkowie traktują pieniądze i w jaki sposób nimi zarządzają mówi o tym, jakimi są ludźmi, co jest w ich sercu, jakie mają priorytety. Priorytety pokazują komu służą i tym kimś może być Bóg, człowiek, może też być to jakaś idea, przedmiot lub czynność. Ludzie, którzy u podstawy hierarchii wartości stawiają pieniądze, poświęcają wszystko, aby osiągnąć dobrobyt materialny. Wówczas sukces ekonomiczny staje się dla nich bogiem co widać po decyzjach, które podejmują. Wypracowanie w małżeństwie wspólnej hierarchii wartości czasami jest dużym wyzwaniem. Warto je podjąć!

Refleksje:

  1. Jakie nawyki finansowe wynieśliśmy z rodzinnego domu?
  2. Jaka jest moja i nasza hierarchia wartości?
  3. Jakie mamy cele finansowe?.

 

Elżbieta Wrotek